1
/
6

 

Na wypadek, gdybyś uznał crème brûlée za niewystarczająco dekadencki, przygotowaliśmy go z nutą koniaku i gałki muszkatołowej!

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.