Prawdziwy król na talerzu! Doskonały na spotkanie w męskim gronie, choć z doświadczenia wiemy, że kobiety też uwielbiają steka w tym wydaniu.
SKŁADNIKI
4
steki z rostbefu lub antrykotu (po ok. 200 g)
100
ml wódki
2
łyżeczki płynnego miodu
4
ząbki czosnku
4
łyżki oliwy z oliwek + do posmarowania mięsa
2
łyżki ciemnego sosu sojowego
4
łyżeczki masła
sól, pieprz
PRZYGOTOWANIE:
Przygotować marynatę: miód połączyć z wódką, sosem sojowym oraz oliwą z oliwek. Dołożyć przeciśnięty przez praskę czosnek. Całość dokładnie wymieszać.
Steki zalać marynatą, przykryć i włożyć do lodówki na co najmniej 2 godziny. Na 1 godzinę przed planowanym smażeniem wyjąć je z lodówki.
Mięso osuszyć z marynaty za pomocą ręcznika papierowego, a następnie posmarować z dwóch stron oliwą.
Steki ułożyć na mocno rozgrzanej patelni grillowej i smażyć po 3 minuty z każdej strony. Podczas smażenia mięso można posmarować odrobiną marynaty.
Mięso przełożyć na talerze, po czym na każdym steku ułożyć po 1 łyżeczce masła i przykryć, np. folią aluminiową. Odstawić na 5 minut. Przed podaniem oprószyć je solą oraz pieprzem.
Wyjątkowo żyzna czarna gleba i klimat Ukrainy (suche, mroźne zimy i długie, ciepłe lata) sprawiają, że zboża, których użyto do produkcji wódki Hlibny Dar (pszenica, żyto, jęczmień), nadają jej posmak chleba, stąd jej nazwa. To delikatna, gładka wódka, z intensywnym i wyrazistym smakiem. Hlibny Dar ma łagodny charakter, za co warto ją docenić.
Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.