Argentyna to kraina steków i wina. W świat jej smaków i aromatów zabierze Was soczysty stek z sosem chimichurri podawany z argentyńskim malbeckiem. To prawdziwa uczta!
SKŁADNIKI
4
steki z antrykotu*
1
pęczek natki pietruszki
3
ząbki czosnku
2
łyżki listków oregano lub kolendry
80
ml oliwy z oliwek
2
łyżki octu z czerwonego lub białego wina
1
papryczka chili
3
łyżki oleju
sól morska, pieprz
*Steki wyjąć z lodówki 2 godziny przed smażeniem, by nabrały temperatury pokojowej
PRZYGOTOWANIE:
Natkę pietruszki oraz liście oregano lub kolendry posiekać i przerzucić do misy blendera. Dodać obrane i pokrojone na mniejsza kawałki ząbki czosnku.
Chili przeciąć na pół, usunąć ziarenka i posiekać. Papryczkę wrzucić do ziół.
Składniki w misie zalać oliwą z oliwek i octem. Całość zmiksować – sos nie powinien być całkiem gładki. Chimichurri doprawić do smaku solą oraz pieprzem. Wstawić do lodówki
Steki oprószyć z obu stron solą oraz pieprzem i wyłożyć na mocno rozgrzany na patelni olej. Mięso smażyć po 2-3 minuty każdej strony (rare) lub po 4-5 minut (medium) – długość zależy od grubości steka.
Gotowe steki przełożyć na deskę i odstawić na 5 minut. Po tym czasie mięso ułożyć na talerzu, pokroić w plastry i polać przygotowanym sosem chimichurri.
Argentyńczycy nie mają żadnych wątpliwości, co serwować do steka. Aromat śliwki, dymne nuty i wyważone taniny malbeca świetnie pasują do wołowiny! To pełne i intensywne wino jest traktowane jako dobro narodowe Argentyny i wizytówka tamtejszego winiarstwa.
Malbec z natury jest bardzo owocowy i skoncentrowany z charakterystycznymi nutami śliwki i czereśni, dopełnionymi czarnym pieprzem, kawą oraz tabaką.
Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.