Gdybyście nie mogli się zdecydować, czy wieczór spędzić przy kawie, czy przy szklance whiskey, to mamy coś, co oba te pragnienia połączy. Co by się nie działo, ten deser zawsze wychodzi!
SKŁADNIKI
3
łyżeczki kawy rozpuszczalnej
2
łyżki wrzątku
100
g śmietany 36%
1
opakowanie budyniu waniliowego
25
ml whiskey
400
ml mleka
4
łyżki cukru trzcinowego
0.5
tabliczki mlecznej lub gorzkiej czekolady
świeże maliny i liście mięty do podania
PRZYGOTOWANIE:
Kawę zalać 2 łyżkami wrzątku i wymieszać, by dokładnie się rozpuściła. Śmietanę przelać do miski. Wsypać proszek budyniowy i całość dokładnie połączyć.
Mleko wlać do rondelka i zagotować na małym ogniu z dodatkiem cukru. Mieszając, stopniowo wlewać rozrobiony budyń. Doprowadzić do wrzenia, cały czas mieszając. Lekko ostudzić.
Do masy budyniowej wlać whiskey oraz kawę i całość krótko zmiksować. Krem przełożyć do szklanek lub pucharków. Schłodzić w lodówce.
Maliny przebrać, opłukać i osuszyć. Czekoladę zetrzeć na tarce o dużych oczkach i posypać nią wierzchy deserów. Na końcu udekorować owocami i miętą.
Starzeje się przez 3 lata i 1 dzień w beczkach po bourbonie z amerykańskiego dębu białego, po czym finiszuje przez kolejny rok w beczkach z francuskiego dębu, w których wcześniej dojrzewało wysokiej jakości francuskie wino ze szczepu pinot noir. W smaku jest dość taniczne, wyczuwalne są suszone czerwone owoce oraz akcenty cytrusowe.
Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.